4.01.2019

Apple tnie prognozy. Wszystko przez Chiny

Biznes
  • Facebook Polub

57153_palo-alto_hero.jpg
57153_palo-alto_hero.jpg

Apple ścięło prognozy prognozy kwartalnych przychodów do 84 mld dolarów w pierwszym kwartale 2019 roku przede wszystkim z spowolnienia popytu w Chinach. Tak firma sprzedaje ok. 20 proc. swoich urządzeń. Wcześniejsze szacunki zakładały osiągnięcie wyników na poziomie 89-93 mld dolarów. 

Tim Cook, CEO Apple w liście wysłanym do akcjonariuszy odpowiedzialnością za słabsza sprzedaż iPhone'ów w Chinach niemal wprost obarczył politykę prowadzoną przez Donalda Trumpa, który z Chinami prowadzi wojnę handlową; zaznaczył jednak również, że - ponieważ część użytkowników zdecydowała się wymienić baterię w swoich urządzeniach - nie kupiła nowych.

Apple, które przez lata przyzwyczaiło ich do tego, że prognozy co najmniej spełnia, nie na żarty przestraszyło tym inwestorów. Wczorajszą sesję giełdową spółka zamknęła ponad 10-proc. spadkiem notowań.

W sumie, w ciągu kilku miesięcy Apple, które do niedawna cieszyło się kapitalizacją na poziomie biliarda dolarów, straciło ponad 30 proc. wartości i wypadło z trójki najcenniejszych firm świata (teraz są nimi Microsoft, Amazon i Alphabet). Co więcej, wcale nie jest pewne, czy na tym się skończy. Analitycy spodziewają się, że kłopotów związanych ze sprzedażą na chińskim rynku będzie miało więcej amerykańskich firm - nie tylko technologicznych.

 

Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz Zaloguj się »
obrazek nieczytelny
wyślij